Krew mnie zalewa... gdy stoję na przystanku - Góra Kalwaria

Krew mnie zalewa... gdy stoję na przystanku

9 stycznia '12r.
Nie tylko mnie krew zalewa dzięki urokom codzienności w Górze Kalwarii.


Nie wiem, czy na szczęście (bo z jednej strony nie czuję się osamotniona w tych gorzkich żalach wagi zdecydowanie mało państwowej), czy na nieszczęście (bo stres i zdenerwowanie udziela się, zatacza kręgi i może wrócić, np. pod postacią zgagi). Ale do rzeczy. Na adres krew.mnie.zalewa@gmail.com napisał Jarek, mieszkaniec Góry Kalwarii, który ma przyjemność codziennego korzystania z usług PKS.

Z jego listu: „[...] o ile wiemy, gdzie można się spodziewać autobusu prywatnego przewoźnika, czy też autobusów PKS Grójec albo Kozienice, to za żadne skarby nie da się ustalić, skąd odjedzie autobus PKS Warszawa kierujący się do stolicy. Wśród kierowców tej relacji panuje istna wolna amerykanka, choć chyba jedynie przysłowiowa, bo biorąc pod uwagę ten bałagan, to z pewnością nie jest to amerykanka, a raczej jakaś polka, względnie oberek”.

Nie od dziś toczą się dyskusje na temat wątpliwej jakości oferowanych nam usług transportowych. Okazuje się jednak, że nasze skargi wynikają najprawdopodobniej z niezrozumienia tematu czy intencji projektu PKS. Samo przemieszczanie się to cel drugorzędny. Głównym zamierzeniem jest utrzymywanie stałego poziomu rozrywki we krwi pasażerów. Pełna nazwa projektu: komunikacyjna zabawa w podchody z elementami biegu na orientację. Na dworcu w Górze Kalwarii możemy przede wszystkim ćwiczyć bystrość umysłu, refleks oraz zdolności jasnowidzenia. To w oczywisty sposób wynika z obserwacji Jarka:

„– nigdy nie wolno kierować się tym, że autobus stoi na przystanku, on wcale nie musi tam stać w celu odjechania z pasażerami,

– nigdy nie wolno zwracać uwagi, przy którym słupku przystankowym autobus stoi,

– nigdy nie wolno zwracać uwagi na to, co jest napisane na tabliczce w autobusie,

– zawsze trzeba być czujnym, bo autobus może np. czekać na pasażerów, stojąc schowany za innym autobusem,

– godzina podana w rozkładzie nie oznacza odjazdu, to jedynie przybliżony parametr różnie interpretowany przez kierowców, czasem jest to godzina wyjścia z dyżurki, czasem otwarcia drzwi dla pasażerów, czasem odjazd, a czasem to jest moment, kiedy możemy zacząć czekać na następny autobus, gdyż nasz już skręca w ul. ks. Sajny,

– autobus jest w wyłącznym posiadaniu kierowcy i to on zadecyduje, czy włączyć ogrzewanie czy nie,

– należy pamiętać, że autobusy PKS są autobusami „z klimatyzacją”, co nie znaczy, że są klimatyzowane,

– pasażer musi rozumieć, że zwrot „przeszedł badanie techniczne" nie oznacza, że pojazd jest „sprawny technicznie”.

Wyobrażacie sobie Górę Kalwarię bez PKS-ów? Ja nie potrafię. Już widzę oczami wyobraźni przyszłość centrum miasta, tonącą w poświacie autobusowych reflektorów: nowoczesny plac czerwony i doskonale zachowane egzemplarze historii motoryzacji – PKS-y. Sugeruję nie likwidować miejskich skrawków zieleni. Jeśli nam kiedyś znowu ucieknie autobus, będzie gdzie rozbić obóz i opracować nową strategię namierzania.

Sylwia Biczyk
krew.mnie.zalewa@gmail.com


Komentarze

hm - 9 stycznia '12r. 17:34
Jak się nie podoba tak jak jest to nikt nie broni wziąć sobie taksówki - będzie dokładnie na czas i we wskazanym miejscu. Uważam że nasza komunikacja dobrze się rozwija a takie ględzenie jak powyżej jest co najmniej zbędne.
sport - 9 stycznia '12r. 17:39
elementów biegu na orientacje w tym nie widze!!! Niech Pani Sywlia nie uzywa pojec o ktorych nie wie za duzo albo i nic!
A co do PKSów 100% racji.
Monolit - 9 stycznia '12r. 18:32
Co jak co, ale PKSy jeżdżą normalnie, jeszcze nie zdarzyło mi się wsiąść do PKSu z jakąś tabliczką i pojechać gdzie indziej, autobusy odjeżdżają o czasie (może autorka ma źle ustawiony zegarek), a to że stoją na przystanku wynika z tego, że jest to końcowy, tak jak zresztą na Wilanowskiej w Warszawie autobusy stoją...

Jedyne co jest tutaj prawdą to ogrzewanie, a raczej jego brak. Dobrze że ta zima jest łagodna i w sumie nawet bez niego nie jest tak źle (co innego 2 lata temu jak było -15 C).
Reszta naciągana na siłę, żeby artykuł się za "pusty" nie wydał.
:) - 9 stycznia '12r. 18:48
Nie korzystam prawie wcale z komunikacji odkąd mam prawo jazdy. To jednak fakt, że jak raz od wielkiego dzwona potrzebuję udać się gdzieś dyliżansem, to jestem jak dziecko we mgle.Nic nie wiadomo - jaki autobus, z którego przystanku etc.
Może jak ktoś jeździ codziennie to jest już oblatany, ale jak raz na jakiś czas, to przyznaję rację autorce tekstu i czytelnikowi, który napisał do niej w tej sprawie.
rafał.z. - 9 stycznia '12r. 20:47
Pani Sylwio na siłę chce Pani zabłysnąć aroganckim uszczypliwym żartem, rzekomo pozostawionym w dobrym tonie komercyjnego chamstwa,tym czasem wyszła Pani paćka to albo się ma albo nie Pani tego nie ma.
aniagk - 9 stycznia '12r. 21:20
Ostatnio miałam przyjemność czekać na autobus do Warszawy. Nie przyjechał Grójec o 16.30.Dopiero zabrałam się prywatnym o 16.50. Kiedyś był PKS o tej samej godzinie, ale został zlikwidowany. Jest coraz gorzej.
pitu pitu - 9 stycznia '12r. 22:30
@rafał.z. - zgadzam się z Tobą. Masz absolutną rację. To tak jak z Twoją interpunkcją. Albo się ją ma, albo nie ma:)
bonbon - 9 stycznia '12r. 23:37
No cóż nic dodać nic ująć, biorąc pod uwagę powyższe komentarze p. Sylwia próbuje zabłysnąć, tyle że pod pretekstem zgłoszenia problemu tzw. Jarka. Ludzie jak tak dalej pójdzie to będziemy zalewać się bzdetami "krew mnie zalewa" Winić garbarego,że ma dzieci proste. Kobieto napisz do PKS zażalenie o tym co Cię gnębi, a nie zatrówaj życia. Wymyśl sama coś sensownego, nie jeżdzij po szarych pracownikach, bo sama nim jesteś.
robert.y. - 9 stycznia '12r. 23:39
@rafał.z.
Tobie to dopiero paćka wyszła. :-D
spa - 10 stycznia '12r. 08:53
@bonbon
Napisz coś logicznego będziesz miał/miała szansę zabłysnąć.
bbb - 10 stycznia '12r. 10:45
Codziennie korzystam z PKS-u i nie zdarzyło mi się jeszcze szukać go na innych przystankach, albo trafić na autobus ze złą tabliczką. Czas odjazdu może się różnić o minute czy dwie, bo komuś inaczej działa zegarek. Jak dla mnie to ktoś tu robi z igły widły.
Hugo - 10 stycznia '12r. 13:41
Coraz częściej wpisujecie się tylko po to, żeby skrytykować Panią Sylwię. Jesteście tacy typowi...
Pani Sylwio, niech Pani tych komentarzy nie czyta. Czego Pani nie napisze, i tak się przywalą.
Nieładnie, zazdrośnicy.
Hugo - 10 stycznia '12r. 13:43
PS. Proszę, poczytajcie sobie wszyscy o tym, czym jest felieton. :-)
ololo - 10 stycznia '12r. 16:28
@bonbon - "nie zatrówaj" - Serio?! No błaaagam Cię!! Ręce opadają.

Jakim cudem ludziom wydaje się, że powinni traktować te felietony DOSŁOWNIE? No jakim?
Zastanawiam się tylko, czy redakcja gk.net nie przeceniła swoich czytelników. Po co proponować jakieś nowe formy, skoro odbiorcami okazują się ludzie o bardzo nieskomplikowanych umysłach.
PAWEŁ - 10 stycznia '12r. 20:47
Szanowna Pani Sylwio,
czytałem poprzednie Pani teksty i bardzo mi się one podobały. W tym przypadku wydaje mi się, że był on pisany nieco na siłę i jest po prostu słaby.
Pozdrawiam

P.S. Proszę nie doszukiwać się jakichkolwiek uszczypliwości. Uważam, że analiza problemu powinna być dokładniejsza.
Jurek - 10 stycznia '12r. 22:13
@Sylwia Biczyk - jeszcze cię ta krew nie zalała? Irytujesz się takimi sztucznymi zagadnieniami, że aż żal czasu na czytanie tych wytworów bujnej wyobraźni. Jeżdżę tymi autobusami i jakoś nie odczuwam takiej udręki jak twój korespondent.
anty$ - 10 stycznia '12r. 22:35
A mnie krew zalewa jak majętnym jest za ciasno na ich posiadłościach. Pchają się wszędzie, gdzie się tylko da, ze swoimi quadami, SUVami a nawet konno. Pola i lasy do nich należą.
Obserwator - 10 stycznia '12r. 23:27
@ Jurek napisał:
"@Sylwia Biczyk - jeszcze cię ta krew nie zalała? Irytujesz się takimi sztucznymi zagadnieniami, że aż żal czasu na czytanie tych wytworów bujnej wyobraźni. Jeżdżę tymi autobusami i jakoś nie odczuwam takiej udręki jak twój korespondent."

Dla niektórych sztuczne, dla innych nie. Ja nie mam miłych wspomnień z czasów wożenia się PKSem. Odmarźnięte palce, bełty pod siedzeniami etc. Jestem jedynie wdzięczny PKS za to, że zmotywował mnie do zrobienia prawa jazdy i kupienia samochodu.
Kret - 11 stycznia '12r. 18:34
@Obserwator
Podziękuj teraz bandzie złodziei która ciągle podnosi podatki na benzynę - już jest ich 55% w cenie litra!
Podziękuj Donaldowi i jego świcie.
Felix - 12 stycznia '12r. 00:10
Ludzie! Macie absolutną rację! Wszystko jest zajebiście i nie ma na co narzekać. Bo to przecież norma, żeby nazywać miasto zapyziałym, ale tylko pod nosem. Żeby stać na przystanku w błocie. Ten na przeciwko basenu to najlepsza wizytówka naszego miasta i organizacji komunikacji. Jest tak fantastycznie uprawiać biegi w błocie, albo uchylać się przed kolejną falą, kiedy PKS podjeżdża. Na dworcu też świetnie! Cieszę się, że wam się wszystko podoba. Najlepiej jest wytłumaczyć komuś przyjezdnemu jak ma szukać konkretnego stanowiska. Niezła łamigłówka. Na poszczególnych przystankach jakieś skrawki rozkładów, pozmywane przez deszcz, albo inne kataklizmy. Na szczęście zima nie dopisała, ale jest jeszcze szansa na wydrapywanie sobie kółeczka w zamarznietej szybie, żeby domyśleć się gdzie aktualnie się znajdujemy. Bo może to już Kraków albo Pcim Dolny. Może zmienimy nazwę miasta na Pcim właśnie? To będzie bardziej pasować do naszych standardów miejskich, które wam tak bardzo pasują.
spa - 12 stycznia '12r. 09:24
@Felix
zdecydowana wiekszość autochtonów jest 'ślepa' na te miejskie 'normalności' :(
A jak się już znajdzie ktoś kto im to palcem pokazuje to nie są w stanie zrozumieć intencji i warczą.
Kinga - 12 stycznia '12r. 10:35
O tak, każdy lubi ponarzekać. Ale jak ktoś się odważy obnażyć problem publicznie, to zaraz okazuje się, że problemu nie ma.
Nie macie racji. Może ktoś, kto codziennie jeździ rano tym samym PKSem i wraca również tym samym, po prostu się przyzwyczaił. Jednak dla kogoś, kto sporadycznie musi skorzystać z transportu komunikacji miejskiej, felieton jest odzwierciedleniem tego co faktycznie się dzieje. W felietonie brakuje również informacji, że do PKSu najlepiej wsiadać w roboczych ubraniach, bo wszelkiego rodzaju jasne spodnie, kurtki po tej przejażdżce nabiorą innych kolorów
kokos - 12 stycznia '12r. 11:22
NA stronie wylewacie tyle pretensji izalu .wypowiadaja sie tu napewno w wiekszosci ludzie mlodzi ale przeciez starszym napewno tez zalezy zeby wydostac sie z tego bagna .Czy naprawde nie moze do was dotrzec ze 'W KUPIE SILA ?.Dzialacie !
Monia - 12 stycznia '12r. 13:56
@Felix
"ale jest jeszcze szansa na wydrapywanie sobie kółeczka w zamarznietej szybie, żeby domyśleć się gdzie aktualnie się znajdujemy'"

:) Pamiętam te czasy. Skrobało się w szybie, żeby zobaczyć gdzie się jest. Albo jak się stało przy tylnych drzwiach, to nie zawsze pan kierowca widział sygnalizowanie, że chce się wysiąść i jak przejechał przystanek, to trzeba było zasuwać przez cały autobus, żeby usłyszeć, że zatrzyma się już na kolejnym.
mistrz - 15 stycznia '12r. 09:23
Witam, nie rozumiem wcale tej polityki pks, pkp etc. Klient jest traktowany jak pies, czekanie na pociągi opóźnione czasami po godzinie. mam zamiar otworzyć firme przewozową w górze kalwari. napewno znajde chętnych:) a oni może się wkońcu nauczą że człowiek nie będzie płacił coraz więcej za bilet a wzamian nie bedzie efektów. Pozdrawiam wszystkich zmęczonych już jazdą z państwowymi przewozami:)
pirania - 15 stycznia '12r. 12:49
Ja chyba kiedys Was wszystkich polkne zywcem. Choc szczeki nie maja takiego rozwarcia by tego dokonac jednym ruchem. KLAP. Jestem z Wami. Az kipi od tego jazgotu. Co jeszcze macie w swoim zanadrzu takiego by nie odczuwac bolu odgryzania kawalka krwistego miesa?
karoolinke - 16 stycznia '12r. 15:58
@ololo - zgadzam się z Tobą w 100% wielka szkoda że większość czytelników doszukuje się w felietonach prawd absolutnych. Trochę więcej dystansu do siebie i świata ludziska!
gagata - 16 stycznia '12r. 19:25
Felix w pełni zgadzam się z Twoim wpisem , kilka razy już pisałam ludzie godząc się na bylejakość sami stajecie się nieciekawi. Ten totalny marazm. Najlepiej tego kto jeszcze chce coś zmieniać skrytykujmy i dokopmy mu bo jak śmiał wychylić się z szarej masy. Przecież jest tak dobrze tylko dajcie nam spokój, przeżyjmy byle jak kolejny dzień i tylko nie wymagajmy nic od nikogo - bo może i od nas będą coś chcieli.
mars - 16 stycznia '12r. 21:40
Sylwia B. zrob sobie dzidzie i nie zajmuj sie pierdołami ,oczywiscie jak masz z kim!
kinia - 17 stycznia '12r. 12:07
A kiedy wreszcie wywalicie na zbity pysk tych szwędających się nocami po rynku dresiarzy,którzy obrażają,zaczepiają mieszkańców?Kiedy dojdzie do morderstwa,bo im się nudziło?Kiedy zacznie policja ,straż miejska,UG korzystać aktywnie z kamer zamontowanych w rynku?
ikar - 17 stycznia '12r. 13:21
Widocznie służby o których napisała Kinia, czują strach przed tymi osobnikami. Sam byłem świadkiem bójki na rynku w zeszłym roku i zgłaszałem ten fakt policji i co... totalna olewka, żadnego patrolu na przestrzeni 45 minut!
tut-turu - 17 stycznia '12r. 23:08
Jarek to na bank człowiek konkurencji :) Takie rzeczy na pekaesy pisać...Sprawa miejsca czekania PKS - ów na pasażerów zawsze była dla mnie zagadkowa. Też w stresie szukałam często właściwego autobusu - nierzadko za innym autobusem!
Felieton w sposób żartobliwy i uszczypliwy trafia w sedno sprawy, a kto szuka informacji dla informacji, niech czyta inne artykuły.
Ja poproszę jeszcze o felieton o relacjach kierowca-pasażer :) - będzie cudny.
Pozdrawiam!
Niedołęga - 18 stycznia '12r. 00:59
Polska, to takie miejsce, gdzie potrzebne są ustawy do tego by rozwiązać problemy, które nigdzie indziej na świecie, zwyczajnie nie istnieją.
Adam - 18 stycznia '12r. 09:09
@mars
Wracaj na Marsa, chamie.
Kinga - 20 stycznia '12r. 09:52
@mars
A Ty lepiej nie płódź dzieci, bo krzywdę światu wyrządzisz.
gagata - 22 stycznia '12r. 10:33
Mars Twoja rada aż powała na kolana. Tak myślących później pełno w kolejkach po zasiłki socjalne, bo w życiu wiedzą tylko jak robić dzidzie( no w końcu to wiedza pierwotna ) i nie trzeba większego polotu. W tym przypadku byle jak często przynosi nieoczekiwane skutki.... Żal mi Ciebie ale próbuj życie daje ludziom wiele szans , może i Ty odnajdziesz w nim jakieś wartości i właściwą "drogę" w procesie myślowym....
gagata - 22 stycznia '12r. 10:44
Niedołęga żadną ustawą nie zmienisz ludzkich charakterów. Cwaniactwa, olewactwa i oby do końca szychty. Zauważ wielu ( nie wszyscy ) ludzi zaczynając nową pracę wypytują o przywileje , bonusy socjalne a nigdy o zakres i poprawność wykonywania powierzonych zadań. I wyjaśniam nie jestem przeciwna korzystaniu z przysługujących bonusów po to one są , tylko proszę zachowajmy kolejność działań.
Retro - 30 stycznia '12r. 07:06
W karzdym sektorze som czarne owce czy to w komunikacj urzendach a na codzieni w sklepach panie zalad też niegżeszom kulturom choć niekture mają swoje minusy .
goska-g15 - 5 lutego '12r. 10:35
Zasada jest prosta co do PKSów , jak przyjedzie to bedzie i tyle w temacie :)
mars - 10 lutego '12r. 11:46
cyt.krew mnie zalewa ....te wszytkie artykuły to żenada,Sylwio weż sie za cos pozytecznego ,szukasz przyjaciół-lub ciela

Dodaj swój komentarz


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady forum.



Ostatnio na forum

» „Masakra w ośrodku zdrowia”

W Chynowie też nie ma możliwości dostania się do żadnego...
~najlepiej nie chorować

» Śmieci, ach, te śmieci

@nsz Jeszcze jeden niemądry ! Nie dlatego że więcej...
~!

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

Pomysł na akcję ekologiczną - protest mający na celu...
~polacco

» Dostała pracę bez konkursu, naboru....

Ornitologiczne Ciekawostki. Sikora Bogatka – Parus...
~Wielki Ptok

» Świętuj razem z miastem

@niezadowolona mieszkanka G.K już nie żałuję że nie byłem...
~bodzio

» Świętuj razem z miastem

ja tam nie wiem - wchodziliśmy z obu stron po kilka razy i...
~zeki

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

Szanowny cc, to portal dla mieszkańców Góry Kalwarii, z...
~Redakcja

» Świętuj razem z miastem

Tu zapewne nie chudzilo o materialy wybuchowe czy tez bron...
~Gizela

» Ni to chodnik, ni ulica

Jeszcze te dziury w ancfalcie ! I git majonez.
~Baśka K.

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

A Nasi powołani do tych celów nie mają pomysła ? Co na to...
~ktj

Gorakalwaria.net - nowa wizja informacji to najszybsze źródło wiadomości z Góry Kalwarii i okolic. Gościmy codziennie na monitorach wszystkich mieszkańców naszej gminy.