15 stycznia '12r.
Niesamowicie „uszczęśliwili” górskokalwaryjską Gminną Spółdzielnię SCh drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odwadniający pas drogi krajowej z Góry Kalwarii do Warki.
Na części parkingu przed istniejącym od 20 lat sklepem w Coniewie ni stąd, ni zowąd wykopali „fosę”. W efekcie w poprzedni poniedziałek do nieoznaczonego rowu wjechało samochodami kilku mieszkańców wsi, przyzwyczajonych, że w tym miejscu od zawsze był parking.
– Co tu się działo, dantejskie sceny! – mówi zbulwersowana działaniami GDDKiA ekspedientka sklepu. Dla bezpieczeństwa klientów GS samodzielnie oznakował „pułapkę” prętami oraz taśmą ostrzegawczą i zastanawia się, czym sobie zasłużył na takie traktowanie. „W Coniewie jest jeszcze kilka sklepów, prywatnych, i im takich utrudnień drogowcy nie zafundowali. Ile zapłacili za nietykalność?” – napisała do nas oburzona Katarzyna, mieszkanka Coniewa.
Jan Kazała, dyrektor rejonu drogowego GDDKiA w Grójcu, tłumaczy, że zlecił prace ekipie „dla obrony drogi”. – Nigdzie nie oznakowuje się rowów – tłumaczy. Nie dość tego, zamierza zażądać m.in. od GS, żeby udrożniła wykopany rów, czyli wkopała przepusty pod zjazdami na to, co pozostało po parkingu przy sklepie. – Inaczej zlikwidujemy te zjazdy – ostrzega.
Piotr Chmielewski
Gazeta "Nad Wisłą"
Jędrzej - 15 stycznia '12r. 21:37
Przecież jak napada wody to ktoś się może utopić,tym bardziej że to sklep z alkoholem !
A swoją drogą co by szkodziło takie zabezpieczenie na Kalwaryjskiej zrobić , odgrodziło by w znaczący sposób od szkoły .
expert z pod 40 - 17 stycznia '12r. 18:26
@ zeki
Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić,bo zabierając się ze znajomymi na konsumpcję zagranicznych mózgotrzepów nie spotkałem takich dziwolągów na drogach Niemiec,Austrii, Włoch,Czech,Chorwacji czy Słowenii.Tak,że myślę sobie,że to raczej polski wynalazek.
bolek - 24 stycznia '12r. 21:40
KREW MNIE ZALEWA JAK JEŻDŻĘ PO MIEŚCIE
armii krajowej- to parodia właściciele sklepów przy wyjeździe olewają znaki i zdrowy rozsądek bo za daleko postawić samochód przy bloku najlepiej stanąć drzwi w drzwi ze sklepem. przeszkodą jest jeszcze chodnik , proponuję wynająć straż miejską żeby rozebrała tą przeszkodę wtedy samochodem do kibla sklepowego będą mogli sobie wjechać
mirka - 24 stycznia '12r. 23:53
Faktycznie paranoja z takim rowem po środku parkingu.Sklepowe co niektóre są bardzo nieprzyjemne ale nie wiem czy przez ten rów bo ruchu już takiego nie mają czy jak załoga w Coniewie się zmieniła bo nowa kierowniczka rządzi ale tak że sprzedaje stare mięcho,kiełbachę wymytą i notorycznie się myli ale na swoją korzyść!!!!!!!!!!! Po prostu oszukuję!!! Chyba Baniocha z której przyszła tak ją nauczyła!! kantowanie na całego.NIC W TYM SKLEPIE NIE MA A SKLEPOWYCH AŻ CZTERY!!!! STAROĆ NA PÓŁKACH A CENY CODZIENNIE WYŻSZE.DOSŁOWNIE CODZIENNIE!!! I TYLKO FUKA SIĘ SZANOWNA BEZNADZIEJNA KIEROWNICZKA ŻE ZAPYZIAŁEJ, OBŚLIZGŁEJ,MYTEJ CODZIENNIE KARKÓWKI CZŁOWIEK NIE BIERZE.ALE NIC NIE SZKODZI.... WYPIECZE NA ZAPLECZU I BARANY PO DRODZE ZJEDZĄ.......OBRZYDLIWOŚĆ BIERZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gerard - 2 lutego '12r. 18:57
Mirka, znam wszystkie pracujące tam panie i z przykrością stwierdzam że GS awansując kogoś na kierownika nie sprawdza predyspozycji do zarządzania ludźmi. Poprzednia kierowniczka była nerwusem i (sam widziałem jak poniża przy innych pracownicę) obecna żyje w zarządzaniu sklepem czasami komuny. Wprowadzone przez niż zmiany spowodowały chaos, nic nie można znaleźć w sklepie. Słyszałem, że ona oszukuje ale nie widziałem aby sprzedawała stare mięso. Także nigdy nic nie kupiłem przeterminowanego. Obsługa ogólnie jest bardzo miła tylko po co tyle zmian i potrzeba więcej nowocześniejszego asortymentu,
mirka - 5 lutego '12r. 02:46
Poprzednia kierowniczka JEST wspaniałą osobą.Nadal pracuje i jest jedyną uczciwą osobą w tym sklepie.POMYŁKA GS ŻE ZMIENILI KIEROWNICZKĘ!!INACZEJ PROSPEROWAŁ TEN SKLEP-BYŁO AŻ MIŁO ROBIĆ TAM ZAKUPY.BYŁ WYBÓR!!PREZESOSTWO GS POWINNO SIĘ ZASTANOWIĆ I DOCENIAĆ DOBRYCH PRACOWNIKÓW A NIE PRZYJMOWAĆ KANCIARSTWO!!!!SKLEP NIE IDZIE DO PRZODU.FAKTYCZNIE ROBI SIĘ TAKI JAK ZA KOMUNY.ZERO UROZMAICENIA ASORTYMENTU.CIĄGLE TO SAMO.PODTRZYMUJĘ ŻE MIĘCHO JEST STARE W GABLOCIE.NIE KAŻDY KTO IDZIE DO SKLEPU MUSI KUPOWAĆ CIĄGLE SCHAB LUB KARKOWY,EWENTUALNIE MIĘSO MIELONE.TAM TYLKO CIĄGLE TO JEST!!!LEŻY I KWITNIE W TEJ GABLOCIE A JAK ZAKWITA TO SIĘ ROBI SCHABOWE I MIELONE NA WYNOS!DOBRA NIECH ROBIĄ I NIECH KUPUJĄ ALE NIECH ZRÓŻNICUJĄ ASORTYMENT MIĘSA I WĘDLIN-TAŃSZY I DROŻSZY.LUDZI A TYM BARDZIEJ NA WSI NIE STAĆ NA
KUPOWANIE CODZIENNIE SCHABU!PÓŻNIEJ SIĘ DZIWIĄ ŻE NIE MAJĄ KLIENTÓW BO WIĘKSZOŚĆ ROBI ZAKUPY NP.W GÓRZE BO MAJĄ JAKIŚ WYBÓR WĘDLIN CZY MIĘSA.TAK NIE POWINNO BYĆ ALE CONIEWIANIE NIE MAJĄ WYBORU.A MYŚLAŁAM ŻE PRZYNAJMNIEJ JEDEN SKLEP BĘDZIE FAJNIE ZAOPATRZONY.TAK BYŁO NA POCZĄTKU- TERAZ TO SIĘ ROBI JUŻ FAJANSIARSTWO..............